< poprzedni  następny >

Wydanie styczeń 2009

Ryzyko zaniedbań

Tomasz Gregorczyk

Ryzyko wydaje się wpisane w prowadzenie biznesu. Co zatem oznacza stwierdzenie, że można nim zarządzać? Z Rafałem Rudnickim, niezależnym konsultantem zarządzania ryzykiem gospodarczym, rozmawiamy o przewadze "holistycznych" systemów risk management nad rozwiązaniami "silosowymi" oraz o sposobach ich skutecznej implementacji w firmach.
Pobierz pełny artykuł w PDF…

W kryzysie sieci nadal wzrastają

Anna Drabarz

Kwestia rozprzestrzeniającej się w ostatnich miesiącach recesji pojawia się we wszystkich możliwych kontekstach gospodarczych. Nie zaskakuje więc fakt, że temat kryzysu ekonomicznego stał się ramą także dla zróżnicowanych tematycznie dyskusji prowadzonych podczas październikowego kongresu Informedia Polska "SIECI 2009. Zarządzanie, rozwój, strategie". Obraz polskich systemów sieci handlowych wyłaniający się z wystąpień prelegentów to wizja dynamicznego rozwoju tej branży, która – stymulowana nowymi trendami – ma szansę uchronić się przed zapaścią.
Pobierz pełny artykuł w PDF…

Konieczne zmiany w strategiach zarządzania TFI

Anna Krawczyk

Prognozy dla zarządzających TFI koncentrują się wokół dwóch zagadnień: redukcji liczby funduszy mieszanych na rzecz akcyjnych oraz uświadomienia klientom korzyści płynących z samodzielnego zarządzania własnym portfelem. W ciągu ponad szesnastu lat obecności funduszy na polskim rynku o losach tego sektora decydowały pojedyncze wydarzenia, mające bezpośredni wpływ na jego atrakcyjność. Początek działalności pierwszego (i przez długi czas jedynego) funduszu Pioneer, zwanego jeszcze wówczas funduszem powierniczym, przypadł na okres hossy. Po drugim roku działalności fundusz osiągnął poziom aktywów w granicach 800 milionów złotych; dynamiczny rozwój towarzystw powierniczych w ciągu następnych trzech lat umożliwiał osiągnięcie takiego wyniku w ciągu nawet jednego dnia.
Pobierz pełny artykuł w PDF…

Przychodzi bankier do lekarza

Marlena Wrzód

Wywiad z Wojciechem Bolanowskim, Dyrektorem Biura Marketingu, Multibanku.
"To jest dobry czas" – dość nietypowe słowa z ust bankowca w obecnej chwili. Okazuje się, że są placówki, którym kryzys może pomóc. O tym, jak kryzys odczuwany jest w Polsce, a także o nietypowej drodze na bankierskie stanowisko rozmawiamy z Wojciechem Bolanowskim, Dyrektorem Biura Marketingu MultiBanku.
Pobierz pełny artykuł w PDF…

Będzie jeszcze wygodniej

Marlena Wrzód

Wywiad z Jackiem Reichmannem, RS Research Executive, The Nielsen Company, na temat charakterystyki sklepów typu convenience.
Pobierz pełny artykuł w PDF…

Narzędzia zakupowe e-procurement

Artur Brzyski

Ponad 80 proc. respondentów z polskich firm twierdzi, że przy dokonywaniu zakupów w ich organizacjach wykorzystywane są narzędzia informatyczne – wynika z badań przeprowadzonych przez Polską Platformę Przetargową. Najczęściej w przedsiębiorstwach używane są przeglądarki internetowe, pomocne przy obsłudze portali branżowych i transakcyjnych. Do kontaktów z dostawcami firmy stosują takie narzędzia, jak poczta elektroniczna czy komunikatory internetowe. Żadne z tych udogodnień nie zostało jednak stworzone z myślą o wspieraniu funkcji zakupowych. Informatyka przeznaczona specjalnie dla firmowych działów zakupów kryje się bowiem pod pojęciem e-procurement.
Pobierz pełny artykuł w PDF…

Konsekwencja w realizacji

Tomasz Gregorczyk

Wywiad z Hanną Trojanowską – Dyrektor Departamentu Spraw Międzynarodowych i Nowych Technologii, Polska Grupa Energetyczna.
Do czego właściwie potrzebna jest nam energia jądrowa? Czy nie lepiej inwestować w odnawialne i bezpieczniejsze źródła energii?
Hanna Trojanowska: Energia jądrowa potrzebna nam jest po to, byśmy mieli tanią energię elektryczną, pochodzącą jednocześnie z przyjaznego środowisku źródła. Umożliwi ona polskiej gospodarce dalszy rozwój, a obywatelom podnoszenie stopy życiowej. Z przyjętego przez Radę Ministrów w styczniu 2005 r. i obowiązującego dotychczas dokumentu Polityka energetyczna Polski do 2025 r. wynika, że energetyka jądrowa jest niezbędna dla pokrycia krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną w długiej perspektywie czasowej.
Pobierz pełny artykuł w PDF…

Od wynalazku do projektu inwestycyjnego

Anna Drabarz

W Europie i USA czasy, gdy uczelniane laboratoria czy państwowe instytuty naukowe były wylęgarnią idei abstrakcyjnych i całkowicie bezużytecznych w kategoriach komercyjnych, odchodzą w zapomnienie. Placówki korzystające z państwowych środków coraz chętniej wchodzą do sektora B+R, zmienia się profil szkół wyższych i powstają uniwersytety trzeciej generacji. Jednym z ich priorytetów jest transfer wiedzy do biznesu. Procesowi temu towarzyszą kontrowersje różnej natury, lecz przedstawiciele nauki zauważają (lub stopniowo godzą się z tym), że innowacja powinna znaleźć konkretne zastosowanie, a nie być wyłącznie celem samym w sobie.
Pobierz pełny artykuł w PDF…

Fabryka wynalazków sp. z o.o.

Jakub Müller

Każdy marketer chciałby pracować w branży rozwojowej. Warto jednak pamiętać, że niemal każde nowe rozwiązanie w dziedzinie technologii było kiedyś uznawane za perspektywiczne – tak było z liniami kolejowymi, później wypartymi w dużym stopniu przez samochody, czy kinem, które musiało oddać spory kawałek rynku telewizji. Zła wiadomość jest taka, że innowacje pojawiają się coraz częściej, coraz krótsze są więc cykle życia produktów. Dobra to ta, że powstaje nowy segment rynku związany z tworzeniem innowacji przez stosunkowo niewielkie firmy.
Pobierz pełny artykuł w PDF…

Śmierć komiwojażera

Anna Drabarz

Znasz genialnego księgowego, który szuka pracy? Wiesz o lokalu usługowym do wynajęcia, położonym w świetnym punkcie w mieście? Twój kolega prowadzi firmę oferującą sprzęt kuchenny dla zakładów zbiorowego żywienia? Codziennie krążą wokół nas dziesiątki informacji, które dla nas nie przedstawiają żadnej wartości, lecz mogą okazać się cenne dla innych. "Sprzedaj je im!" – namawia LeadVine. W pewnych branżach pozyskanie jednego nowego klienta stanowi zwieńczenie prawdziwie żmudnego i czasochłonnego procesu. Koszty zabiegów marketingowych zwracają się w nieznacznym ułamku, a dział handlowy musi wykazać się niemałą pomysłowością, by wytypować grupę konkretnych podmiotów, które z dużym prawdopodobieństwem mogłyby skorzystać z usług firmy.
Pobierz pełny artykuł w PDF…

Wojenny PR odcina się od propagandy

Jakub Müller

Rosyjskie media zgodnie narzekają, że pomimo zwycięstwa militarnego nad Gruzją – na froncie public relations Rosja poniosła porażkę. Wszystko za sprawą agencji PR wynajętej przez Gruzinów. Bez względu na to, czy uznamy powyższą tezę za prawdziwą, faktem jest, że państwa niedemokratyczne, a nawet te rządzone przez dyktatorów coraz większą wagę przykładają do budowania swego wizerunku w oczach międzynarodowej opinii publicznej. Dla agencji public relations to szansa na zyskowne kontrakty, ale też ryzyko utraty wiarygodności w związku z posądzeniem o pracę propagandową. Jak pisał w latach 70-tych minionego wieku amerykański sekretarz stanu Henry Kissinger – "Wchodzimy w nową epokę. Świat stał się współzależny w sferze gospodarki, komunikacji i ludzkich aspiracji".
Pobierz pełny artykuł w PDF…

Szata zdobi, ale tylko legalna

Anna Drabarz

Praca nad uzyskaniem renomy i wiarygodności marki trwa latami, a przy tym wymaga niemałych nakładów finansowych. W podejściu długofalowym marka jest jednak po prostu nazwą, znakiem czy charakterystycznym wzorem, których usłyszenie bądź zobaczenie powinno prowadzić do pozytywnych skojarzeń. Szczególnie istotny instrument marketingowy, koncentrujący w sobie wszystkie te elementy, stanowi opakowanie produktu. Jego ochrona pozostaje zatem podstawowym przykazaniem dobrego zarządzania.
Pobierz pełny artykuł w PDF…

Obyś był letni, a nie gorący

Edyta Wilk

Rywalizacja, presja środowiska, orientacja na sukces – w takich warunkach zwykle dzisiaj robi się karierę. Zdarza się jednak, że niepostrzeżenie praca, która była całym życiem, zaczyna drażnić. Może stać się tak szczególnie wówczas, gdy kontakty z ludźmi stanowią istotną część wykonywanych zadań. Denerwują obowiązki i współpracownicy, sukcesy tracą na wartości, za to nawet drobne niepowodzenia urastają do rangi katastrofy. Szybko żyjemy, szybko się też wyczerpujemy. Pytanie tylko, czy postępująca niechęć do pracy to zwykłe przemęczenie, z którym można uporać się w miarę łatwo, czy też początek groźniejszego procesu, jakim jest wypalenie zawodowe.
Pobierz pełny artykuł w PDF…